Rozpoczął się XVI Kongres Kolejowy w Warszawie. Podczas jednego z wystąpień otwierających głos zabrał Dariusz Klimczak. Minister infrastruktury stwierdził, że w przyszłym roku Polska wejdzie do „Kolejowej Ligi Mistrzów”. W ten sposób szef resortu nazwał rozwój Kolei Dużej Prędkości nad Wisłą.
Na wstępie swojego wystąpienia Dariusz Klimczak stwierdził, że wszyscy zebrani na
XVI Kongresie Kolejowym są częścią ważnej, wielkiej rodziny kolejowej, która z kolei stanowi o sporej części naszej gospodarki. Następnie skupił się na dwóch sprawach – ocenie obecnych wydarzeń i zapowiedzi przyszłych.
Tegoroczny kongres odbywa się w Warsaw Experience Center na stadionie Legii Warszawa. Dariusz Klimczak postanowił wykorzystać tę kwestię i w swoim wystąpieniu nawiązać do tematyki piłkarskiej, stwierdzając, że Polska niebawem wejdzie do „Kolejowej Ligi Mistrzów”.
– Jesteśmy w miejscu symbolicznym na stadionie jednego z najlepszych klubów polski. I w ekstraklasie i na kolei frekwencja rośnie. Ekstraklasa jest jedną z najlepiej rozwijających się lig w Europie. Na kolei jest podobnie. Mamy duże przyrosty pasażerów, którzy korzystają z przewozów. Różnica jest taka, że my w przyszłym roku na sto procent wejdziemy do Ligi Mistrzów, bo tak traktuje Kolej Dużych Prędkości. Rozstrzygniemy przetarg na zakup pierwszego w historii polski high speedu. To kolejowa liga mistrzów. Dziękuję wszystkim, którzy ciężko na to pracowali – oznajmił minister infrastruktury.
Dalej wskazał, że na kolei widoczny jest rozmach inwestycyjny, a sama branża liczy na rozwój i wsparcie legislacyjne.
- Faktem jest, ze Polskie Linie Kolejowe mają trzykrotnie wyższą wartość inwestycji niż to miało miejsce trzy lata temu. Kiedy spojrzymy na przewoźników – zarówno PKP Intercity jak i przewoźników regionalnych – widzimy rozmach inwestycyjny. To będzie działanie trwałe, dlatego wpisaliśmy kwestie kolejowe do planów prac rządu jako priorytet. Chcemy żeby zadowolony był nie tylko biznes i przedsiębiorcy, ale przede wszystkim ci, którzy korzystają z niego – wszyscy pasażerowie. Idziemy w dobrym kierunku – oznajmił szef resortu, zapowiadając w dalszej części, że znaczna część spraw legislacyjnych powinna się zakończyć – lub jeśli dopiero jest planowana, to rozpocząć - jeszcze w tym roku.